Indeks największych spółek z warszawskiej giełdy WIG20, po wysokim otwarciu kiedy wzrósł o ponad 2 proc., w dalszej części sesji spadał, choć około 13-ej znajdował się na plusie. Według analityków, do końca dnia indeks powinien pozostawać w okolicach 1.550 pkt.
"Wtorkowe dobre otwarcie giełd w Europie w tym GPW jest związane ze wzrostową poniedziałkową sesją w USA i dobrymi rannymi notowaniami w Azji" - powiedział analityk DM DnB Nord Marcin Kuszyk. Dodał, że późniejsze spadki zawdzięczamy m.in. realizacji zysków i opublikowanym gorszym od oczekiwań danym makroekonomicznym.
Według Kuszyka, WIG20 powinien pozostać we wtorek na poziomie ok. 1.550 pkt, choć dużo będzie zależeć od otwarcia i początku notowań w Stanach Zjednoczonych.
"Do końca tygodnia spodziewam się natomiast konsolidacji z tendencją do osłabiania" - powiedział analityk.
We wtorek o godz. 12:55 indeks WIG20 wzrastał o 0,68 proc. do 1.561,24 pkt. Obroty akcjami spółek z indeksu WIG20 kształtowały się na poziomie 560 mln zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zobacz
||
