Przedsiębiorca powinien dbać o trwałość projektu finansowanego z unijnych dotacji

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
26 marca 2009, 17:20
/ShutterStock
Jeżeli przedsiębiorca korzystał z unijnych dotacji przez okres do maksymalnie pięciu lat musi dbać o trwałość projektu. Jeśli tego nie zrobi może stracić unijne wsparcie.

Korzystanie z unijnego wsparcia to nie tylko napisanie wniosku aplikacyjnego, wygranie konkursu, podpisanie umowy o dofinansowanie i zakończona sukcesem realizacja projektu. Unijne prawa regulujące udzielanie pomocy publicznej (a tym są właśnie dotacje) nakładają na przedsiębiorcę obowiązek utrzymania projektu w całości przez określony okres. W przypadku dużych firm jest to pięć lat. W stosunku do sektora małych i średnich przedsiębiorstw Unia Europejska jest mniej rygorystyczna i skraca ten okres do trzech lat.

Trwałość projektu

Co właściwie rozumiemy pod pojęciem zachowania projektu (trwałości projektu). Przedsiębiorca składając wniosek aplikacyjny deklaruje, że zamierza wykonać określony katalog czynności (np. zakupić nowe maszyny) i przez to osiągnąć konkretne cele. Utrzymanie projektu oznacza, że zakupione dobra trwałe oraz efekty projektu będą zachowane w firmie przez wyznaczony przepisami okres.

Najłatwiej to opisać na przykładzie zakupu nowej maszyny. Jeśli firma przeznaczy unijną dotacją na zakup urządzenia, to musi ono być użytkowane przez trzy lata w przypadku małych i średnich firm oraz przez pięć lat w przypadku dużych firm. Przez ten okres nie może zostać sprzedane ani użytkowane w sposób niezgodny z pierwotnymi założeniami projektu.

To samo dotyczy wskaźników inwestycji. Jeśli firma aplikując o dotacje deklaruje, że stworzy 10 nowych miejsc pracy, to musi je utrzymać przez określony w prawie czas. Oczywiście, nie dotyczy to zatrudnienia przez ten okres konkretnego pracownika, tylko o zachowania stanowiska pracy. Podobnie jest z innymi wskaźnikami, jak na przykład ze wzrostem udziału eksportu w obrotach firmy czy z pozyskaniem nowych rynków zbytu.

Zwrot z odsetkami

Nakładając tak rygorystyczne obowiązki na firmę UE chce mieć pewność, że pomoc publiczna, którą udziela przedsiębiorcy będzie miała konkretne i trwałe przełożenie na regionalną gospodarkę. Konsekwencjami naruszenia tego obowiązku może być w sytuacjach skrajnych konieczność zwrotu otrzymanej dotacji wraz z odsetkami. Należy przy tym pamiętać, że instytucje, które rozdzielają unijne wsparcie maja obowiązek monitorowania realizacji projektu oraz jego trwałości.

Konieczna zgoda

Oczywiście prawa dopuszcza możliwość wymiany na nowe środków trwałych, które w naturalny sposób zużyły się, zamortyzowały lub też są przestarzałe technologicznie. Jednak aby to móc zrobić należy uzyskać zgodę urzędu, z którym przedsiębiorca podpisał umowę o dofinansowanie. Samowolna wymiana środków trwałych będzie traktowana jako naruszenie przepisów o trwałości projektu, co może doprowadzić do utraty dotacji. Niestety, to rozwiązanie dotyczy tylko zakupionych urządzeń czy też innych rzeczy z katalogu środków trwałych. Dużo trudniej uzyskać taką zgodę w przypadku wskaźników realizacji projektu, a już ekstremalnie trudno uzyskać ją w przypadku miejsc pracy. Dlatego też należy na etapie pisania wniosku o dotacje zwrócić uwagę na to, czy firma nie będzie miała trudności z realizacją celów opisanych aplikacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj