Produkty regionalne czekają na rejestrację

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 kwietnia 2009, 16:55
Żywność
Żywność/ST
Ser smażony wielkopolski, andruty kaliskie, olej lniany - to polskie produkty, które czekają na unijne certyfikaty przyznawane wyrobom regionalnym i tradycyjnym. W sumie zgłoszono 35 naszych specjałów.

Jak poinformował PAP wicedyrektor departamentu rynków rolnych w resorcie rolnictwa Dariusz Goszczyński, 8 z nich już uzyskało unijne oznaczenia. Na listę produktów regionalnych trafiły: oscypek, bryndza podhalańska, miód wrzosowy z borów dolnośląskich, 4 rodzaje miodów pitnych oraz rogal marciński.

Dobiega końca rejestracja kolejnych czterech specjałów. Na otrzymanie unijnego oznaczenia czekają: ser smażony wielkopolski, andruty kaliskie, pierekaczewnik (rodzaj pieroga) i oleje: lniany i rydzowy.

Goszczyński jest przekonany, że otrzymanie wspólnotowego certyfikatu daje wymierne korzyści. Np. publikacje, które pojawiły się w mediach przy okazji rejestracji oscypka, dodatkowo wypromowały ten ser. Odwiedzający Podhale nie tylko chętnie kupują ten wyrób, ale również inne sery z regionu.

W Polsce powstała odrębna lista, również zawierająca wykaz produktów regionalnych i tradycyjnych. Wpisu na nią dokonują urzędy marszałkowskie. Widnieje na niej już ponad 620 różnych wyrobów - m.in. dania mięsne, zupy, ciasta, sery, nalewki czy pierogi. Najwięcej takich produktów zgłosiły województwa południowo-wschodnie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj