Głośno jest o problemach klientów BRE Banku, spłacających kredyty hipoteczne z oprocentowaniem ustalanym decyzją zarządu. Kredytobiorcy zarzucają bankowi, że każda decyzja o podwyższeniu oprocentowania tłumaczona była wzrostem stóp procentowych. Spadek nie znalazł jednak odzwierciedlenia w niższych odsetkach i miesięcznych ratach. Podobny problem dotyka osób spłacających kredyty gotówkowe.

Na tańszy kredyt gotówkowy nie mają też co liczyć nowi kredytobiorcy: zastój na rynku kredytów hipotecznych i problemy z pozyskaniem kapitału banki rekompensują sobie wyższymi marżami, podwyższają opłaty za podstawowe usługi, dlaczego miałyby więc obniżać oprocentowanie kredytów.

Raty rosną

Według danych Comperii.pl, w maju 2008 r. średnia rata kredytów gotówkowych (10 najlepszych ofert według Comperii) o wartości 10 tys. zł wynosiła 250 zł (pięcioletni okres kredytowania). W styczniu 2009 r., a więc po dwóch obniżkach stóp procentowych, średnia rata spadła do poziomu 242 zł, jednak pod koniec marca wzrosła do poziomu 246 zł. W marcu średnia rzeczywista stopa oprocentowania kredytu, a więc uwzględniająca całkowity koszt kredytu, wyniosła 17,74 proc. wobec 16,98 proc. w styczniu 2009 r. W przypadku pożyczek o mniejszej wartości (1 tys. zł na 12 miesięcy) średnie oprocentowanie rzeczywiste spadło z 21,55 proc. w styczniu do 20,79 proc. w marcu. Wynika to z dostosowania oprocentowania do tzw. ustawy antylichwiarskiej (maksymalne oprocentowanie nominalne nie może przekroczyć czterokrotności stopy lombardowej NBP, dzisiaj 21 proc.).

W promocji taniej

Comperia przewiduje, że w tym roku banki zintensyfikują działania sprzedażowo-marketingowe na polu pożyczek na dowolny cel. Dla klientów to dobra prognoza, bo może oznaczać więcej promocji.

O klientów walczy nowy gracz - Allianz Bank. Do końca marca oferował pożyczkę z maksymalnym oprocentowaniem nominalnym na poziomie 12,9 proc. Teraz taką samą górną stawkę oferuje - oczywiście w promocji - osobom, które jednocześnie wykupią ubezpieczenie na życie lub od ryzyka utraty pracy. Do 15 kwietnia potrwa z kolei kampania kredytu Dominet Banku, której towarzyszy konkurs. Nagrodą jest zwrot prowizji, która wynosi standardowo 5 proc. Bank BPH eksponuje elastyczność, np. możliwość zmiany harmonogramu spłaty. Getin Bank do końca kwietnia, a Deutsche Bank PBC do odwołania promują pożyczki, które można uzyskać na podstawie formularza PIT-11. Specjalnym kredytem w koncie osobistym na zapłatę podatku kusi natomiast MultiBank.

Warto pamiętać: nie każda promocja idzie w parze z tanim kredytem.

Więcej informacji o kredytach w serwisie "Moje inwestycje"