Cisza przed burzą?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 kwietnia 2009, 17:57
Początek środowej sesji przyniósł kolejny test poziomu 1650 pkt. na WIG20. Po udanej obronie wśród największych spółek panowało jeszcze niezdecydowanie, a bardziej pewnie prezentował się szeroki rynek, którego indeksy mWIG isWIG szybko powędrowały na 2,5 proc. plusy. mWIG w tym ruchu pokonał poziom 1600 pkt. i dzięki temu znalazł się najwyżej od 4 miesięcy.

Wśród największych spółek rynkowi we wzrostach przeszkadzały TP SA i ORLEN. Najgorzej spisywał się ORLEN, który przez całą sesję był najsilniej tracącą spółką z WIG20 w związku z prognozą słabego wyniku za pierwszy kwartał. Sytuację poprawiał jednak powrót sentymentu do sektora bankowego, który od razu przełożył się na wzrosty WIG20. Największe znaczenie miały wzrosty PEKAO i BZ WBK.

Osiąganie przez niemiecką giełdę nowych maksimów nie wpływało na i tak już dobry stan krajowego rynku. Sytuację poprawiała optymistyczna informacja o 5 proc. wzroście liczby wniosków o kredyt hipoteczny w USA. Spokojnie było też podczas publikacji większości wyników amerykańskich spółek które były zgodnie z oczekiwaniami. Jedynym wyjątkiem był Morgan Stanley, którzy stracił aż 57 centów na akcję, zamiast oczekiwanych 8 centów. Dodatkowo bank poinformował o obcięciu dywidendy do 5 centów ponieważ odpisy na „toksyczne aktywa” wciąż ciążą na osiąganych wynikach. To wyraźnie popsuło nastroje na zachodnich rynkach, które wróciły do spadków.

Problemy okazały się jednak tylko przejściowe ponieważ im bliżej było do rozpoczęcia sesji w Stanach tym wyraźniej rosły indeksy. WIG20 nie udało się przebić przedpołudniowego maksimum i zakończył 2 proc. zwyżką tuż pod poziomem 1700 pkt. Obserwując zachowanie naszego rynku w ostatnich trzech dniach można stwierdzić, że następuje przygotowanie pod wybicie. Indeksy nawet podczas wzrostów w ograniczonej strefie 1650-1700 pkt. notują znacznie większy wolumen niż podczas spadków, a dodatkowo rynek nie reaguje na negatywne informacje. Dodając do tego analogiczne wyniki pozostałych giełd środkowo-europejskich można zaryzykować stwierdzenie, że kapitał zagraniczny powtórzy schemat z lutego i ponownie WIG20 rozpocznie zwyżkę szybciej niż zachodnie parkiety.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: A-Z Finanse
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj