Wciąż nie wiadomo, gdzie w Polsce będzie kupować się prąd

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 kwietnia 2009, 20:15
Projekt zmian w Prawie energetycznym, który był w poniedziałkowym porządku posiedzenia Rady Ministrów, ponownie spadł z obrad rządu. Stało się tak na wniosek premiera Donalda Tuska - dowiedziała się PAP w Centrum Informacyjnym Rządu.

Biuro prasowe ministerstwa gospodarki nie chciało w poniedziałek komentować tej sprawy.

Wniesiony przez ten resort projekt był już na posiedzeniu rządu w połowie marca. Wtedy premier wyjaśniał, że różnica zdań w rządzie dotyczy głównie tego, czy cała wytwarzana w Polsce energia elektryczna ma być sprzedawana przez giełdę, czy oprócz tego elektrownie mają stosować inne formy sprzedaży, np. w przetargu ograniczonym.

Na początku kwietnia w rozmowie z PAP wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska przyznała, że sprawa przyjęcia przez rząd proponowanej przez MG nowelizacji Prawa energetycznego przedłuża się także z powodu sporu z resortem skarbu o przejęcie przez MG nadzoru na operatorami systemów przesyłowych energii elektrycznej i gazu: PSE-Operatorem i Gaz-Systemem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj