Zimny prysznic dla Ukrainy na szczycie UE
„Na Cyprze (prezydent Ukrainy) Wołodymyr Zełenski dokłada wszelkich starań, by uruchomić procedurę akcesji Ukrainy do UE” - relacjonuje dziennik w korespondencji ze szczytu. Dodaje następnie, że przywódcy europejscy zgromadzeni na nieformalnym szczycie „odmawiają wszelkiego faworyzowania czy przyspieszonej procedury” dla Ukrainy.
Dzieje się tak dlatego - zdaniem dziennika - że w sprawie jej akcesji nie ma w UE konsensusu. „Wielkość kraju, wciąż w stanie wojny, jego potężny sektor rolniczy, ale również rozmiar armii, przemysłu obronnego i chroniczne problemy w sferze korupcji nie przekonują (w tej sprawie - PAP) ani państw (UE), ani części ich obywateli” - ocenia „Le Monde”.
Ukraina musi poczekać na członkostwo
Zauważa, że prezydent Francji Emmanuel Macron zaapelował do Komisji Europejskiej, by przedstawiła Ukrainie „dokładny kalendarz” w najbliższych tygodniach, natomiast „nie zamierza pójść dalej”.
„Od kilku miesięcy stolice europejskie badają różne scenariusze, by zbliżyć Ukrainę do UE w miejsce pełnej i całościowej akcesji. Jednak nie pojawiło się żadne rozwiązanie” - relacjonuje dziennik. Wybija wypowiedź szefowej unijnej dyplomacji Kai Kallas, która powiedziała, że na razie procedura jest taka sama, jak w przypadku innych krajów kandydujących.
W czwartek przewodniczący Rady Europejskiej Antonio Costa, szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen i prezydent Ukrainy odbyli na Cyprze trójstronne spotkanie. Costa i von der Leyen pochwalili Zełenskiego za postępy Ukrainy na drodze do członkostwa w UE i zaapelowali do państw Wspólnoty o niezwłoczne otwarcie klastrów negocjacyjnych.
Z Paryża Anna Wróbel
