Ranni podczas turbulencji w samolocie Quantas

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 czerwca 2009, 07:41
Siedem osób odniosło obrażenia w samolocie linii Quantas, gdy maszyna wpadła w turbulencje i nagle straciła wysokość - poinformowała w poniedziałek australijska kompania powietrzna.

Airbus A330 z 219 osobami na pokładzie oraz załogą leciał z Hongkongu do Perth, kiedy nad malezyjską częścią Borneo doświadczył "poważnych turbulencji" - napisał w komunikacie przewoźnik.

Cytowany przez australijskie radio rzecznik David Epstein powiedział, że sześciu pasażerów i członek załogi zostali lekko ranni. Opatrzono ich na pokładzie samolotu.

Kapitan zgłosił też niewielkie uszkodzenia dwóch górnych paneli w kabinie pilotów. Ponadto wypadły dwie maski tlenowe.

Australijskie władze prowadzą dochodzenie w sprawie incydentu.

Quantas podkreśla, że nie można wiązać zdarzenia z innymi wypadkami na pokładzie samolotów tych linii.

Ponad tydzień temu lecący z Japonii do Australii Airbus podlegającej Quantas linii Jetstar awaryjnie lądował na wyspie Guam, gdyż w jego kokpicie wybuchł pożar.

W październiku 2008 roku kilkanaście osób zostało rannych w innym Airbusie Quantas, który nagle stracił wysokość.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj