Rozdawał pieniądze na lotnisku na Majorce

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
8 lipca 2009, 19:26
Banknoty euro
Banknoty euro/ST
Pijany Brytyjczyk został w środę zatrzymany przez hiszpańską policję, gdy na lotnisku na Majorce rozdawał pomiędzy pasażerów pochodzące ze spadku pieniądze. Łącznie miał przy sobie 52 tysiące euro.

59-letni James B.N. przybył z Manchesteru i zaraz po przylocie wręczał zdziwionym pasażerom pieniądze - głosi komunikat policji.

Był "roznegliżowany", wionęło od niego "nieprzyjemnym zapachem" i "nie był świadom swych czynów" - podała policja. Sprecyzowała, że miał on 50 tysięcy euro w czekach podróżnych i dwa tysiące euro w banknotach.

Policja skontaktowała się z konsulatem brytyjskim w Palma de Mallorca. Po sprawdzeniu, że pieniądze należały do Brytyjczyka i prawdopodobnie pochodziły ze spadku, policja wsadziła go do samolotu powracającego do kraju.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj