Spadki WIG20 mogą zostać zatrzymane na ok. 1.750 pkt

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 lipca 2009, 12:58
Indeks największych spółek giełdowych WIG20, który rozpoczął poniedziałkowe notowania na minusie, przed godziną 10. odreagował część spadków, a obecnie stabilizuje się w okolicy 1.780 pkt. Maklerzy uważają, że sesja zakończy się na obecnym poziomie WIG20, który po korekcie kursu KGHM o dywidendę będzie wynosił faktycznie ok. 1.750 pkt i pojawi się na nim popyt.

"Dzisiejsze niskie otwarcie w Warszawie to reakcja na piątkowe spadki w USA i obniżkę Nikkei o 2,5%" - powiedział makler DM BZ WBK Paweł Bartczak. Według niego, w reakcji na niskie ceny akcji, przed godziną 10. nastąpiło jednak odreagowanie, a obecnie, od ponad 2 godzin mamy do czynienia ze stabilizacją.

Makler uważa, że poniedziałkową sesję WIG20 powinien zakończyć na minusie od -0,5% do -1,0%, czyli na poziomie zbliżonym do obecnego. Bartczak podkreślił jednak, że indeks, po korekcie kursu KGHM o dywidendę po dzisiejszej sesji, obniży się dodatkowo o ok. 2%.

"Spodziewam się, że przy ok.1.750 pkt pojawi się popyt i powinno nastąpić odbicie w górę, ale wszystko zależy od USA" - podsumował. Według niego, kolejny ewentualny poziom uaktywnienia popytu to ok. 1.650 pkt, czyli 50-proc. zniesienie fali wzrostowej.

W poniedziałek o godzinie 12:55 indeks WIG20 spadał 0,51% i wynosił 1.781,24 pkt. Obroty spółek z tego indeksu kształtowały się na poziomie nieco ponad 200 mln zł.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj