Świńska grypa może teraz zaatakować Włochy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 lipca 2009, 16:59
Epidemia nowej grypy może wybuchnąć we Włoszech za 20-30 dni - ostrzegł wiceminister w resorcie pracy, zdrowia i polityki społecznej Ferrucio Fazio.

W wywiadzie dla sobotniego wydania "Il Giornale" przyznał : "Nic nie można zrobić, by ją ograniczyć".

Dotychczas w Italii zarejestrowano 258 przypadków wirusa A/H1N1.

"Jesteśmy w fazie pandemicznej, nie możemy zrobić nic innego, jak tylko leczyć chorych i doprowadzić do ich jak najszybszego wyzdrowienia" - powiedział wiceminister. Jego zdaniem wybuch "prawdziwej epidemii" we Włoszech jest prawdopodobny.

Fazio poinformował, że do końca tego roku zaszczepionych zostanie w tym kraju 8 milionów 600 tysięcy ludzi, czyli 14 procent populacji, przede wszystkim pracownicy służby zdrowia i opieki socjalnej, policjanci, karabinierzy, strażacy, następnie dorośli do 65. roku chorzy na serce i dotknięci chronicznymi schorzeniami.

Przedstawiciel resortu nie wykluczył, że do lutego szczepieniami zostaną objęte także dzieci oraz młodzież w wieku od 2 do 20 lat, czyli 15 milionów osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj