Rosja i Wenezuela bliższe umowy o ropie naftowej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 sierpnia 2009, 11:04
Rosja i Wenezuela zbliżyły się w sobotę do zawarcia umowy w dziedzinie ropy naftowej i przedyskutowały kwestię sprzedaży broni - podała agencja Reuters relacjonując konferencję prasową rosyjskiego wicepremiera Igora Sieczina po rozmowach w Petersburgu z wiceprezydentem Wenezueli Ramonem Carrizalesem.

Prezydent Wenezueli Hugo Chavez, który ma przyjechać do Rosji we wrześniu, powiedział w ubiegłym tygodniu, że jest gotów kupić dziesiątki rosyjskich czołgów, by przeciwstawić się planom USA, które chcą zwiększyć obecność militarną w Kolumbii.

"Prezydent Wenezueli jest jednym z czołowych polityków światowych. To bardzo wyrazista osobowość i wielki przyjaciel Rosji. Jeśli ten człowiek coś powiedział, to na pewno to zrobi" - oświadczył Sieczin pytany przez dziennikarzy o możliwy zakup przez Wenezuelę rosyjskich czołgów.

Podkreślił jednak, że współpraca wojskowo-techniczna to sfera, gdzie decyzje podejmują prezydenci.

Rosja, drugi na świecie (po Arabii Saudyjskiej) eksporter ropy naftowej, pragnie ożywić kontakty z Ameryką Łacińską troskliwie pielęgnowane w latach ZSRR.

Oczekuje się, że Rosja i Wenezuela zaprezentują w przyszłym miesiącu joint venture, które ma rozwijać prace w Pasie Orinoko (bogatym w ropę rejonie na północ od rzeki Orinoko.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj