Rosjanie w kryzysie rzadziej marzą o Moskwie i Petersburgu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 września 2009, 22:12
Kryzys sprawił, że mniej Rosjan marzy obecnie o tym, by zamieszkać w Moskwie lub Petersburgu - wynika z opublikowanych w poniedziałek danych sondażu przeprowadzonego przez Ogólnorosyjski Ośrodek Badań Opinii Publicznej (WCIOM) w 140 miejscowościach 46 regionów.

Socjolodzy badali, jakie miejsce Rosjanie uważają za idealne do zamieszkania dla swych dzieci.

W porównaniu z rokiem 2006, gdy za takie uważano Moskwę lub Sankt Petersburg, obecnie liczba chętnych do zamieszkania w tych miastach wynosi odpowiednio 16 i 9 proc.

Rośnie liczba ludzi, którzy za idealne miejsce dla swych dzieci uważają niewielkie miasta. W porównaniu z rokiem 2006 liczba ludzi, którzy tak uważają wzrosła o 6 proc. - z 20 do 26 proc.

"Liczby te odzwierciedlają dwie główne tendencje" - wyjaśnił w wywiadzie dla dziennika "Wriemia Nowostiej" dyrektor generalny WCIOM Walerij Fiodorow. Za jedną z przyczyn spadku popularności dwóch metropolii Rosji uważa on ogólny wzrost dobrobytu w kraju.

Druga przyczyna jest świeżej daty; ma związek z kryzysem, który, jak powiedział przedstawiciel WCIOM, bardziej dotknął Moskwę i Petersburg niż tzw. prowincję.

"Mając na względzie możliwości kariery zawodowej i finansowego dostatku, respondenci wolą inne miasta" - powiedział Fiodorow.

Nie podano liczby ankietowanych.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj