Europejscy piloci rozpoczynają walkę o krótszy czas pracy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 października 2009, 03:00
W poniedziałek niemal na wszystkich najważniejszych europejskich lotniskach piloci zamanifestują niezadowolenie z obecnych przepisów regulujących ich czas pracy. Taka akcja ma mieć miejsce również na warszawskim Okęciu.

ECA, europejska organizacja zrzeszająca 38,5 tys. pilotów, chce uwzględnienia wyników badań naukowych w przepisach o czasie pracy pilotów. Czas pracy powinien zostać skrócony z 14 do 13 godzin w dzień oraz z 11,45 do 10 godz. w nocy. Organizacja uważa, że obecne regulacje stwarzają niebezpieczeństwo dla podróżnych. Powołuje się na przygotowany przez niezależnych ekspertów i naukowców tzw. raport Moebus opublikowany we wrześniu 2008 r. – Przemęczenie załogi jest jedną z przyczyn 15–20 proc. katastrof. W przyszłości błąd człowieka będzie odgrywał dominującą rolę w takich zdarzeniach – mówi Dariusz Owczarek, wiceprzewodniczący Związku Zawodowego Pilotów Komunikacyjnych PLL LOT.

Wprowadzenie nowych przepisów na szczeblu europejskim blokuje natomiast silny lobbing linii lotniczych. Przewoźnicy nie chcą tego, gdyż automatycznie musieliby zatrudnić nowych pilotów. Szacuje się, że doszłoby do wzrostu zatrudnia o 10–15 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj