Po reformie emerytury będą niższe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 października 2009, 08:01
Świadczenia emerytalne mogą być o wiele niższe, niż spodziewa się dziś wielu zatrudnionych - pisze środowa "Rzeczpospolita".

Obecne 30-latki, które mają przeciętną pensję, mogą liczyć za 35 lat na świadczenia odpowiadające około 60 procent ich ostatnich miesięcznych zarobków. Gdyby nie wprowadzono reformy emerytalnej, dostaliby nawet o jedną trzecią więcej.

Wyliczenia "Rz" pokazują, że w pierwszych latach obowiązywania reformy realna wartość przyznawanych przeciętnych emerytur będzie się zmniejszać. 65-latki kończące pracę w 2034 r. dostaną miesięcznie realnie po 100 zł mniej niż ci, którzy przejdą na emeryturę dziesięć lat wcześniej.

Sytuacja zacznie się poprawiać dopiero około 2050 roku. Zaczną być widoczne efekty preferowania przez obecny system tych, którzy najdłużej oszczędzali w funduszach emerytalnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj