Ośrodki turystyczne zarabiają rocznie ponad 1 mln zł dzięki stolicy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 stycznia 2010, 07:19
Ponad milion złotych rocznie płaci Warszawa sześciu ośrodkom w górach, na Mazurach i nad morzem, by mogli tam jeździć uczniowie ze stolicy. Ale do ferii i wakacji już nie dopłaca. Wtedy ośrodki zarabiają na komercyjnych imprezach, pisze "Życie Warszawy".

Stołeczny samorząd dofinansowuje wyjazdy warszawskich uczniów na zielone i białe szkoły. Dokłada też po kilkaset tysięcy do remontów "Syreny" w Mielnie, "Arkadii" w Kazimierzu Dolnym, "Omegi" w Stręgielku na Mazurach, "Orlego Gniazda" w Sromowcach Wyżnych oraz ośrodków w Marózie koło Olsztynka i Gawrych Rudzie w podlaskiem. Bo to majątek Warszawy.

>>> Czytaj też: Rezerwując wycieczkę zagraniczną w styczniu, możesz liczyć na rabat

Funkcjonowanie tych ośrodków budzi jednak liczne wątpliwości rodziców, nauczycieli a nawet radnych miasta. - Te ośrodki są jak relikt starego systemu. Powinny być sprywatyzowane, przyznaje radna Zofia Trębicka (PO), szefowa komisji rozwoju gospodarczego w Radzie Warszawy.

>>> Czytaj też: Wycieczki w 2010 r. będą nawet o 30 proc. tańsze

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj