Kasprzyk: Inwestycje w elektrownie wiatrowe przekraczają możliwości systemu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 stycznia 2010, 14:00
Planowane inwestycje w farmy wiatrowe PSE Operatora i operatorów dystrybucyjnych przekraczają zarówno możliwości systemu, jak i zapotrzebowanie na energię w kraju - twierdzi prezes PSE Operatora Stefania Kasprzyk.

PSE Operator i operatorzy sieci dystrybucyjnych wydali do tej pory warunki przyłączenia dla 12,3 tys. megawatów mocy z farm wiatrowych. Na rozpatrzenie czekają wnioski inwestorów, którzy chcą uzyskać warunki przyłączenia dla kolejnych 53 tys. MW. Łącznie to blisko trzy razy tyle, ile wynosi krajowe zapotrzebowanie na prąd w szczycie.

>>> Czytaj też: Unijna polityka klimatyczna najbardziej uderza w Polskę

"Żeby spełnić wymagania pakietu klimatycznego potrzebujemy 8 tys. megawatów mocy z wiatru do 2030 roku" - zauważyła prezes. "Ponadto mogą jeszcze powstać farmy wiatrowe na morzu, musimy zrobić bilans całego systemu" - powiedziała Kasprzyk. Jej zdaniem, planowane inwestycje przekraczają zarówno możliwości systemu, jak i zapotrzebowanie na energię w kraju. Łączna maksymalna moc wszystkich elektrowni w Polsce wynosi obecnie 34 570 MW, w tym 570 MW stanowią farmy wiatrowe; tymczasem krajowe zapotrzebowanie na moc waha się pomiędzy 10,5 tys. a 25 tys. MW.

>>> Czytaj też: PSE-Operator nie planuje połączenia z Kaliningradem

Inwestorzy, którym wydano warunki przyłączenia, mogą negocjować z dystrybutorami umowy przyłączenia mocy i zacząć budować, jednak zarówno w ocenie PSE Operatora, jak i Ministerstwa Gospodarki nie wszyscy inwestorzy chcą budować. Jak mówiła wiceminister gospodarki Joanna Strzelec-Łobodzińska podczas prac sejmowej komisji gospodarki nad nowelizacją Prawa energetycznego, tak duża liczba wniosków oznacza handel zgodami na przyłączenie.

>>> Czytaj też: W rok tracimy prąd, który starczyłby dla 12 tys. rodzin

Nowelizacja Prawa energetycznego, którą Sejm uchwalił pod koniec ub.r., wprowadza obowiązek wpłaty zaliczki dla inwestora ubiegającego się o przyłączenie wiatraka do sieci elektroenergetycznej o napięciu wyższym niż 1 kV w wysokości 30 zł za każdy kilowat mocy przyłączeniowej. Zaliczkę trzeba będzie wpłacić do 7 dni od złożenia wniosku o określenie warunków przyłączenia. W styczniu Sejm przyjął poprawki Senatu do ustawy, musi ją jeszcze podpisać prezydent.

Zdaniem Kasprzyk, zapis o zaliczce, jak również konieczność dostarczenia operatorom wyrysu z miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - zmniejszą liczbę wniosków o określenie warunków przyłączenia wiatraków do sieci nawet trzykrotnie.

>>> Czytaj też: Przed elektrowniami wiatrowymi rosną nowe bariery

"Zanim przepis o zaliczkach wejdzie w życie, spróbujemy zrobić szczegółową analizę wszystkich węzłów, do których mogą być przyłączone farmy wiatrowe, jak również przeanalizujemy zgłoszone inwestycje, żeby określić wysokość dostępnych mocy" - podsumowała Kasprzyk. Jak podała, PSE Operator zbilansuje system we współpracy z resortem gospodarki i Urzędem Regulacji Energetyki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj