Sadowski: Nie wykorzystujemy swojego potencjału gospodarczego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 stycznia 2010, 10:34
Ekspert Centrum im. Adama Smitha Andrzej Sadowski powiedział w czwartek PAP, że wzrost PKB na poziomie 1,7 proc. jest poniżej polskich możliwości. Dodał, że bez reformy finansów publicznych i ograniczenia biurokracji nie będzie większego wzrostu.

GUS szacuje, że w zeszłym roku PKB wzrósł o 1,7 proc., wobec szacunków rynku 1,6 proc. W 2008 r. Polska zanotowała wzrost na poziomie 5 proc.

"Jest to ewidentny spadek naszego rozwoju gospodarczego. Oczywiście na tle innych państw europejskich możemy pokazywać multimedialne prezentacje Polski na zielono, ale to nie zmienia faktu, że nie wykorzystujemy swojego potencjału gospodarczego, który niewątpliwie mamy" - powiedział Sadowski. Według niego, Polska może się rozwijać przynajmniej na poziomie 5 proc.

Zdaniem eksperta, wolniejszy rozwój powoduje zwiększanie dystansu między Polską a krajami starej Unii. "To nie pozwala nam w dającym się przewidzieć czasie zniwelować tych różnic" - dodał.

Według niego, rozwój Polski jest hamowany przez biurokrację i bariery administracyjne. "Podejrzewam, że w tym roku lepiej nie będzie, ponieważ w otoczeniu podatkowym, administracyjnym, regulacyjnym nie stało się nic, co by uwalniało potencjał polskiej gospodarki" - powiedział.

i02_2007_145_000_010a_101_1878.jpg
Andrzej Sadowski z Centrum im. Adama Smitha
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj