Warszawski parkiet przyciąga zagranicznych inwestorów

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
15 lutego 2010, 19:02
W 2009 r. obroty na warszawskiej giełdzie były zdecydowanie wyższe w porównaniu z 2008 r., a do wejścia na nasz rynek szykuje się wiele spółek zagranicznych i krajowych. Krótko mówiąc wszystko pięknie rośnie - podsumował na konferencji prezes GPW Ludwik Sobolewski.

W 2009 r. indeks WIG wzrósł o 47 proc. i prawie odrobił straty poniesione w 2008 r., kiedy to stracił 51 proc. Pozostałe indeksy także odnotowały kilkudziesięcioprocentowe wzrosty - WIG20 wzrósł o 33 proc., mWIG40 o 55 proc., a sWIG80 o 62 proc. Prezes dodał, że spadła średnia wartość transakcji z ok. 17 do 12,9 tys. zł. – Była to najniższa wartość transakcji od 2003 r. - podkreślił. Spadł udział największych transakcji (powyżej 10 tys. euro) w całkowitych obrotach - do 61 proc.; w 2008 r. stanowiły one 73 proc.

Rynek akcji zdominowali w ubiegłym roku inwestorzy zagraniczni i instytucjonalni, na których przypadało odpowiednio 36 proc. i 37 proc. obrotów, a na indywidualnych reszta czyli 27 proc. Na koniec roku otwarto na GPW już 1100 tys. rachunków, z czego aktywnych było 255 tys. Blisko połowa z uruchomionych rachunków działała w internecie, a udział transakcji realizowanych przez to medium w obrotach osób indywidualnych sięgnął 69 proc.

Wśród inwestorów zagranicznych tradycyjnie dominowali (68 proc.) brokerzy z Wielkiej Brytanii, którzy według prezesa Sobolewskiego „reprezentują często na rynku interesy inwestorów amerykańskich”. Na drugim miejscu znaleźli się Czesi - 11 proc., a ich zlecenia zdominowały akcje spółki energetycznej CEZ. – Obroty akcjami tej spółki na warszawskim parkiecie sięgały w niektóre dni nawet 28 proc. oferty. Chociaż były i takie, gdy wynosiły tylko 1-2 proc. – mówił prezes Sobolewski.
Spośród inwestorów instytucjonalnych, po znaczącym spadku w 2008 r., na ścieżkę dynamicznego wzrostu wkroczyły aktywa TFI. W ub. roku wzrosły o 25 proc. i osiągnęły poziom 93 mld zł. Po załamaniu przed dwoma laty wzrosła także wartość aktywów OFE, na koniec roku zainwestowały 180 mld zł.

Prezes Sobolewski nie krył, że liczy, iż w br. warszawska giełdę ożywi szereg debiutów typu IPO. – Spodziewamy się wprowadzenia kilku „dopalaczy”, jak PZU, Enea czy GPW. Chcielibyśmy, aby uczestniczyli w ich zakupie tradycyjnie nie tylko inwestorzy instytucjonalni, ale i indywidualni – zapewnił.  Dodał, że jako prezesowi zależy mu na dynamicznym rozwoju rynku obligacji korporacyjnych i komunalnych Catalyst. - Te ostatnie są równie bezpieczne jak papiery dłużne rządu - zapewnił.

- Aby zachęcić samorządy do tej formy finansowania inwestycji, prowadzimy w całej Polsce szeroką akcję depozytowo-edukacyjną – dodała kierująca Krajowym Depozytem Papierów Wartościowych dr Iwona Sroka. W 2009 r. nowy rynek (działa od września 2009 r.) zdominowały transakcje pakietowe, na które przypadło aż 4,9 mld z 5,1 mld zł obrotów ogółem. Dr Sroka poinformowała, że KDPW zawarł sojusz z bułgarskim UniCredit Bulbank, który umożliwi spółkom bułgarskim od strony technicznej i formalno–prawnej notowanie na warszawskim parkiecie. – Wiele bułgarskich firm wyraziło chęć występowania na GPW. Jedną z nich jest największy producent leków spółka Sopharma. Otwarcie łącza giełdowego z Bułgarią jest pierwszym krokiem do umieszczenia ich na liście spółek notowanych na warszawskim parkiecie - zaznaczyła.

inwestorzy_na_gpw_struktura_obrotow_w_latach_2005_2009_169428.jpg
Inwestorzy na GPW - struktura obrotów w latach 2005-2009
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj