Na GPW panuje senna atmosfera, indeksy nieznacznie w górę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 marca 2010, 12:46
Czwartkowa sesja na GPW upływa pod znakiem lekkiego wzrostu indeksów po porannych spadkach. Rynek czeka na silniejszy impuls zza granicy, który mógłby zapoczątkować choćby krótkotrwałą korektę, uważają analitycy.

"Aktywność handlujących jest znikoma, co nie jest jednak zaskakujące, bo nie ma żadnego impulsu z zewnątrz, który mógłby skłonić do realizacji zysków" - powiedział analityk DM BZ WBK Sławomir Koźlarek. Dodał, że obecnie brakuje na rynku katalizatora, który wyzwoliłby ruch korekcyjny. Dlatego też obroty na rynku są bardzo słabe.

"W Stanach giełdy są na szczytach i nic nie sygnalizuje załamania. Jeśli przyjdzie korekta na naszym rynku, to spadki mogą być intensywne"- uważa Koźlarek. W czwartek ok. godz. 12:30 WIG20 rósł o 0,15% do 2.415,8 pkt, przy obrotach na poziomie 291mln zł, zaś WIG zyskiwał 0,44% do 41.170,26 pkt, a obroty wynosiły 534 mln zł.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: giełda
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj