Rogalski: Glapiński wzmocnił złotego

Marek Rogalski
Marek Rogalski/Forsal.pl
W oczekiwaniu na wieczorny komunikat amerykańskiej Rezerwy Federalnej, który poznamy o godz. 19:15 inwestorzy dostali dwa argumenty do zakupów złotego.

Pierwszy to nieco lepszy od prognozowanego odczyt indeksu ZEW z Niemiec, który obrazuje przyszłe oczekiwania analityków, co do kształtowania się koniunktury (jego wartość spadła w marcu do 44,5 pkt., a prognozowano zniżkę do 43,7 pkt.). To poprawiło notowania EUR/USD, który zdołał powrócić powyżej poziomu 1,37. Z kolei jeden z „prezydenckich” członków Rady Polityki Pieniężnej, Adam Glapiński, nie wykluczył, iż tempo wzrostu gospodarki może w tym roku wynieść aż 4 proc., co może skłonić RPP do podwyżki stóp procentowych w końcu roku. Dzisiaj swój raport na ten temat opublikowali też analitycy banku JP Morgan, których zdaniem pierwszej decyzji z ruchem o 25 p.b. można spodziewać się we wrześniu. W efekcie złoty umocnił się w relacji do pozostałych walut, a euro przez chwilę było warte mniej, niż 3,88 zł. Dane na temat średniej płacy, która w lutym wzrosła do 2,9 proc. r/r (oczek. 2,6 proc. r/r) nie miały większego wpływu na notowania. O godz. 14:28 euro było warte 3,8870 zł. Złoty ponownie, zatem zaczął powracać do poziomów z rana, co można wiązać z pewną niepewnością związaną z wieczornym komunikatem FED.

O tym, jakie są jego możliwe interpretacje pisałem w rannym komentarzu. Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest pewna „bierność”, co pozwoliłoby na kontynuację osłabienia dolara. Do wzrostu EUR/USD może też się przyczynić fakt pokrywania krótkich pozycji w euro przez spekulacyjne fundusze, które liczyły na dalsze problemy wokół Grecji. A te na razie wydają się schodzić na dalszy plan, pomimo, że decydenci w strefie euro tak właściwie nie przedstawili żadnych konkretnych zarysów planu pomocy dla tego kraju.

EUR/USD: Skutecznie oddalamy się od wsparcia na 1,3650, a powrót powyżej 1,37 to dobry sygnał z punktu widzenia byków. Z dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, iż po komunikacie FED może dość do próby naruszenia poziomu 1,38. Wskaźniki na ujęciu H4 zaczynają sprzyjać scenariuszowi zwyżek, chociaż nie wykluczają próby krótkich, fałszywych zrzutów poniżej 1,37.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Marek Rogalski
Marek Rogalski
Ekspert ds. rynku walut w Domu Maklerskim Banku Ochrony Środowiska SA
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRogalski: Glapiński wzmocnił złotego »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj