Bank of America Merrill Lynch: Grecki kryzys finansowy nie wpłynie na duże gospodarki eurostrefy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 marca 2010, 16:23
Nie ma objawów sugerujących, iż grecki kryzys finansowy i zacieśnienie polityki fiskalnej na obrzeżach eurostrefy ma wpływ na duże gospodarki eurostrefy - twierdzą analitycy Bank of America Merrill Lynch (BofA ML).

"Grecja jest ryzykiem, które się nie zmaterializowało" - stwierdza komentarz, który porozumienie UE ws. awaryjnego systemu finansowania Grecji osiągnięte w ub. tygodniu na szczycie UE nazywa "krokiem naprzód". Analitycy zastrzegają zarazem, iż Grecji wnoszącej 2,7 proc. do PKB eurostrefy wciąż towarzyszy niepewność.

"Awaryjna linia kredytowa (ang. standby facility) dla Grecji zmniejsza potencjalne szkody, które gospodarczy szok może wyrządzić zarówno jej, jak i innym państwom w grupie podwyższonego ryzyka, ale głównym źródłem niepewności jest to, czy zostanie uruchomiona i na jakich warunkach" - stwierdzili. Według nich największe państwa eurostrefy mają przed sobą dobrą perspektywę wzrostu, ponieważ globalny cykl produkcji przemysłowej im sprzyja.

Wskazują, iż nowe zamówienia w przemyśle eurostrefy przyniosły negatywną niespodziankę w styczniu spadając o 2,0 proc. miesiąc do miesiąca, ale w porównaniu ze styczniem 2009 r. wyrównane sezonowo zamówienia były wyższe o 9,9 proc. rok do roku wobec wzrostu o 9,5 proc. w ujęciu rocznym w grudniu. W ujęciu 2m/2m zamówienia w grudniu-styczniu zwiększyły się o 1,1 proc. w porównaniu z okresem październik-listopad, co oznacza, iż styczeń był dziewiątym z rzędu miesiącem ekspansji. W marcu indeks logistyki w przemyśle PMI osiągnął najwyższy poziom od 4 lat - 59,5 ptk.

Oznak ożywienia BofA ML dopatruje się nie tylko w przemyśle, ale także na rynku kredytowym wskazując na dane z lutego (stopa M3 była wprawdzie niższa o 0,4 proc. rok do roku, ale pożyczki dla prywatnego sektora przyrosły w lutym o 20 mld euro po spadku o 26 mld euro w styczniu). Poprawiła się też dynamika kredytu pod zastaw nieruchomości (plus 2,1 proc. w ujęciu rocznym w lutym wobec plus 1,8 proc. rok do roku w styczniu). Równocześnie spadek kredytu dla przedsiębiorstw wyhamowuje (minus 2,5 proc. rdr w lutym).

"Z przeglądu intencji instytucji finansowych eurostrefy ze stycznia wynika, iż przy niewielkiej proporcji netto (plus 3,0 proc.) instytucji zacieśniających standardy pożyczkowe i większości banków zdolnych w br. udzielić kredytu (choć na własnych, na ogół restrykcyjnych warunkach) sądzimy, iż nie zanosi się na to, by gospodarcze ożywienie miało być w istotny sposób zakłócone" - stwierdza komentarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj