Złoty będzie mocny, bo niektórzy gracze chcą przetestować cierpliwość NBP

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 kwietnia 2010, 09:41
Złoty pozostaje mocny w czwartek od rana i, mimo słabszych globalnych nastrojów, na takich poziomach powinien przebywać cały dzień. Szczególnie, jeśli duża ilość danych publikowanych w czasie dzisiejszej sesji okaże się - zgodnie z oczekiwaniami rynku - pozytywna.

"Czwartek na rynku walutowym rozpoczął się korzystnie i złoty utrzymuje się na mocnych poziomach po wczorajszym umocnieniu. To bardzo pozytywna tendencja, szczególnie, że na świecie wzrosła awersja do ryzyka po kolejnych informacjach o kłopotach krajów z południa Europy" - powiedział analityk Banku Zachodniego WBK Piotr Bielski.

W jego ocenie, może to być efektem napływu środków na nasz rynek od inwestorów przygotowujących się do debiutu PZU, ale także chęci części graczy do sprawdzenia, czy kolejne przekroczenie granicy 3,85 zł za euro znów skłoni bank centralny do interwencji.

"Jedni inwestorzy obawiają się interwencji, ale są też tacy, którzy mogą zechcieć sprawdzić NBP i zaatakować poziom z poprzedniej interwencji" - zauważył analityk.

Bielski przypomina także o wysypie wielu ważnych informacji makroekonomicznych w Polsce i na świecie oraz wyników dużych spółek w USA, więc także kolejne publikacje będą wpływały na zachowania inwestorów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj