Rogalski: Polityczne przepychanki wokół Grecji szkodzą euro

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 kwietnia 2010, 17:48
Marek Rogalski
Marek Rogalski/Forsal.pl
Cierpliwość inwestorów znów została wystawiona na próbę. Okazało się, że polityczny interes części członków strefy euro, głównie Niemiec, zmusza do rozegrania kolejnej „dyplomatycznej partyjki” przed przyznaniem pomocy, która i tak trafi do Greków w połowie maja.

Bo raczej nikt nie wyobraża sobie możliwości bankructwa tego kraju – pociągnęło by to ze sobą fatalne skutki w postaci nasilenia problemów wokół pozostałych PIIGS, czyli głównie Portugalii, Hiszpanii i Irlandii. Zresztą obligacje tych krajów od kilku dni sukcesywnie tanieją, nadal negatywny trend obserwowany jest na greckich papierach. W efekcie po południu notowania EUR/USD zjechały w okolice 1,33, a wspólna waluta słabła także względem innych walut. To ponownie zaszkodziło złotemu, który osłabł w okolice 3,88 zł za euro i 2,9150-2,92 zł za dolara. Ciekawie zachowały się natomiast rynki akcji, które rosły, jednocześnie zupełnie ignorując greckie problemy. Nie oznacza to jednak, iż nie stanie się tak po środowym komunikacie FED (gdyby był bardziej jastrzębi). Taki układ nie jest jednak korzystny dla EUR/USD, gdyż sugeruje dalsze spadki – niewykluczone, że poniżej 1,32.

EUR/USD: Ujęcie 4-godzinowe nie wyklucza sforsowania wsparcia 1,3280-1,3300, co otworzyłoby drogę do zniżek w rejon piątkowych minimów na 1,32. Tą koncepcję chwilowo zanegowałaby zwyżka powyżej 1,3350.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj