Złoty w środę wciąż pozostanie pod presją sytuacji na świecie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 kwietnia 2010, 10:43
Sytuacja na rynkach światowych szkodzi polskiej walucie. Po wczorajszym mocnym osłabieniu, w środę złoty od rana delikatnie odrabia straty, ale wciąż będzie znajdował się pod wpływem globalnych nastrojów - uważają analitycy.

"Od rana widać, że jest mniejsza presja na osłabienie złotego. Dziś nie będziemy mieli żadnych ważnych danych makro, a rynek będzie oczekiwał na komunikat po posiedzeniu FED-u"- powiedział analityk walutowy BGŻ Piotr Popławski. Komunikat zostanie opublikowany o godz. 20:15.

W jego ocenie, jeśli szef Rezerwy Federalnej uspokoi rynki informacją o pozostawieniu stóp procentowych na obecnym poziomie i wskaże na lekką poprawę amerykańskiej gospodarki, to możemy oczekiwać poprawy nastrojów na rynku walutowym.

Tym samym ważny będzie powrót złotego do poziomu poniżej 3,92 za euro.

"Jeśli w ciągu dnia złoty nie straci już więcej, a nie spodziewam się dziś żadnych istotnych doniesień z Grecji, to jest szansa na umocnienie. Nie twierdzę, że to stanie się już dziś, ale w tym tygodniu jest szansa na przełamanie tego poziomu"- uważa Popławski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj