Złoty będzie stabliny w czwartek

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 kwietnia 2010, 09:56
Napięta sytuacja w Grecji i innych krajach południa Europy nadal wpływa na niepewność na rynku walutowym. W ocenie analityków, jeśli nie pojawią się ważne informacje o ewentualnych działaniach w ich sprawie waluty, w oczekiwaniu na konkrety, pozostaną stabilne.

"Głównym czynnikiem decydującym o zachowaniu się rynku walutowym jest problem Grecji i innych, także zagrożonych kryzysem finansowym krajów południa Europy. Ten nadal nie rozwiązany problem wpływa negatywnie na nastroje i zwiększa awersję do ryzyka" - powiedział analityk banku BZ WBK Piotr Bielski.

W jego ocenie lekkie wsparcie nasza waluta otrzymała ze strony Fedu, który nie zmienił poziomu stóp procentowych i zapowiedział ich stabilizację na dłuższy czas. Niemniej, wobec braku ważnych danych z gospodarki, w centrum uwagi inwestorów pozostaną ewentualne wypowiedzi polityków na temat rozwiązania problemu greckiego.

"Sprawa pomocy dla Grecji może rozwiązać się do końca tygodnia i mogą systematycznie pojawiać się kolejne wypowiedzi polityków o ich pomysłach na ten temat. Jeśli jednak nic takiego nie będzie miało miejsca, to do czasu ostatecznych decyzji złoty powinien być stabilny i oscylować w okolicach 3,91 lub nieco wyżej" - podsumował Piotr Bielski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: waluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj