Janusz Lewandowski: Polska nie powinna spieszyć się do strefy euro

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 maja 2010, 14:30
Strefa euro powinna być źródłem zysków i pozyskiwania taniego kapitału, ale dziś jest źródłem kłopotów - powiedział unijny komisarz ds. finansów Janusz Lewandowski. Dodał, że obecnie powinniśmy się skupić na zdobyciu dominującej pozycji wśród krajów będących poza strefą euro niż myśleć o jego szybkim przyjęciu.

"Wstąpienie do strefy euro jest decyzją rządu i decyzją polityczną, ale ja chciałbym, by droga do euro była drogą budowania wiarygodności i pożytków w pozyskiwaniu taniego kapitału i pieniądza. Ale chwilowo tak nie jest" - powiedział Lewandowski.

W jego ocenie, obecnie nasz udział w strefie euro i na forum europejskim powinien być skoncentrowany na działaniach ministra finansów Jacka Rostowskiego, który miałby się stać ambasadorem wszystkich krajów nie będących na razie członkami strefy euro i w ich imieniu mocno dopominać się o nasze sprawy oraz dawać dowody naszej wiarygodności np. uczestnicząc w pomocy dla Łotwy.

"Ja nie mogę wypowiadać się na ten temat, ani podawać daty ewentualnego wstąpienia Polski do strefy euro. Mogę jednak powiedzieć, że strefa euro powinna być źródłem zysków, a nie kłopotów" - podsumował Lewandowski.

W grudniu ub.r. premier Donald Tusk zapowiedział, że w 2015 r. Polska będzie spełniała kryteria z Maastricht i będzie gotowa do wejścia do strefy euro. Jednak - jak podkreślał - decyzja, czy wówczas euro przyjmiemy zależeć będzie od wspólnej decyzji Polski i partnerów ze strefy euro. Później w podobnym tonie wypowiadali się przedstawiciele resortu finansów, którzy zastrzegali jednak zawsze, że "przyjęcie euro przez Polskę w roku 2015 jest nadal realne, ale data ta nie jest oficjalnym celem rządu". Ostatnio Tusk powiedział, że obecnie rząd musi przede wszystkim chronić Polskę przed skutkami greckiego kryzysu, "a do tematu euro wrócimy".

>>> Czytaj też: Złoty zyskuje najmocniej na świecie w stosunku do euro

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj