Czerwony piątek na giełdach Starego Kontynentu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
21 maja 2010, 19:01
Europejskie indeksy zakończyły tydzień na lekkim minusie. Główne wskaźniki na parkietach naszego kontynentu traciły już od początku notowań. Atmosfera na giełdach lekko poprawiła się pod koniec sesji, ale indeksy nie zdołały wyjść nad kreskę.

Brytyjski indeks FTSE 100 na zamknięciu sesji spadł o 0,2 proc., do 5 062,93 pkt. Niemiecki indeks DAX stracił 0,66 proc., do poziomu  5 829,25 pkt. Francuski indeks CAC 40 drgnął lekko w dół o 0,05 proc. i wyniósł 3 430,74 pkt. Węgierski indeks BUX spadł o 1,29 proc. do 21 681,28 pkt.

Europejskie indeksy już od początku piątkowej sesji traciły na wartości. "Mocny do niedawna DAX nie miał wątpliwości, w którą stronę podążyć i zniżkował niemal od samego początku. Tuż po południu tracił ponad 2 proc., ciągnąc za sobą nie tylko obu opornych dotąd „towarzyszy”, ale i większość pozostałych europejskich indeksów. Spośród giełd naszego regionu najbardziej wyróżniał się zniżkujący o ponad 3 proc. indeks giełdy w Bukareszcie. W Budapeszcie spadek sięgał 2 proc., a w Moskwie 1,5 proc. Kiepskie nastroje utrzymywały się niemal do końca dnia. Dopiero zwyżki na początku sesji za oceanem tchnęły nieco optymizmu. Tuż po godzinie 16.00 indeks w Paryżu tracił jedynie 0,6 proc., FTSE zniżkował o 0,5 proc., a DAX o 1,4 proc." - pisze w komentarzu giełdowym Roman Przasnyski, analityk Gold Finance.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj