"Nie będę komentował nazwisk osób, które są wymieniane jako kandydaci na fotel prezesa NBP" - powiedział DGP pełniący obowiązki szefa NBP Piotr Wiesiołek.

"Faktem jednak jest, że ze względu na to, że NBP jest najważniejszą instytucją w sieci bezpieczeństwa finansowego decyzja w sprawie wyboru prezesa powinna zostać podjęta bez zbędnej zwłoki" - dodał Wiesiołek.

Pełniący obowiązki prezydenta marszałek Sejmu Bronisław Komorowski poinformował, że Marek Belka jest kandydatem na szefa Narodowego Banku Polskiego. W przyszłym tygodniu jego kandydatura będzie głosowana w Sejmie. Komorowski poinformował, że Belka zgodził się kandydować.

Marszałek powiedział na konferencji prasowej, że jeszcze w czwartek odbędą się konsultacje z klubami parlamentarnymi w sprawie kandydatury Belki. Dodał, że tą sprawą zajmie się także sejmowa komisja finansów publicznych. Jak ocenił, Belka ma wystarczająco mocną pozycję na arenie międzynarodowej i w Polsce, aby zostać szefem NBP.

Także ekonomiści wypowiadają się przychylnie o kandydaturze Marka Belki.

Zgodnie z ustawą o NBP, sześcioletnia kadencja prezesa banku centralnego wygasa m.in. z powodu jego śmierci. Wtedy zastępuje go wiceprezes - pierwszy zastępca. Po śmierci Sławomira Skrzypka w katastrofie pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 roku jego obowiązki przejął Piotr Wiesiołek.

Prezes NBP jest powoływany i odwoływany przez Sejm na wniosek prezydenta RP. Obejmuje on obowiązki po złożeniu wobec Sejmu przysięgi.

Obszerny wywiad z pełniącym obowiązki szefa NBP Piotrem Wiesiołkiem będzie można przeczytać w piątkowym wydaniu Dziennika Gazety Prawnej, a także na stronach forsal.pl.

Marek Belka / Bloomberg