Brytyjski nadzór chce wymusić wzrost konkurencji na rynku usług audytorskich

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 czerwca 2010, 20:04
Brytyjski nadzór finansowy uznał, że wysiłki zmierzające do zwiększenia konkurencji okazały się niewystarczające, i podejmuje kolejne działania. Dominacja PricewaterhouseCoopers, Deloitte, KPMG i Ernst & Young, które łącznie obsługują większość spośród największych brytyjskich firm, jest przedmiotem zainteresowania organów nadzoru od czasu upadku w 2003 r. Arthura Andersena wplątanego w aferę Enronu.

Brytyjska Rada Raportowania Finansowego (FRC), nadzorująca audyt, księgowość i raporty korporacyjne, niemal trzy lata temu sporządziła rekomendacje mające na celu zwiększenie konkurencji. Dotyczyły one między innymi skłonienia firm z wielkiej czwórki do oferowania usług w sferze audytu dużym podmiotom z sektora publicznego, zwiększenia odpowiedzialności rad nadzorczych przed akcjonariuszami i ograniczenia dostrzegalnego ryzyka dla dyrektorów, którzy wybierają firmy spoza tej grupy.

To jest tylko część artykułu, zobacz pełną treść w e-wydaniu Dziennika Gazety Prawnej: Nowa kampania przeciwko dominacji wielkiej czwórki

Z pełnej wersji artykułu dowiesz się m.in. czy działania w celu zwiększenia konkurencji między audytorami są sensowne i jak do tych działań odnoszą się przedstawiciele wielkiej czwórki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj