Panera otwiera restauracje non-profit: jesz, co chcesz, płacisz, ile możesz

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
29 czerwca 2010, 06:55
Panera, amerykańska sieć restauracji i kawiarni, otworzyła pierwszą restaurację non-profit. Każdy może tam zjeść i zapłacić tyle, ile uważa za słuszne. Co zaskakujące, większość płaci regularną stawkę, a są i tacy, którzy zostawiają dodatkowe pieniądze.

Pierwsza restauracja non-profit została uruchomiona przez Panerę miesiąc temu. Teraz amerykański dziennik USA Today sprawdza, czy „interes” wypalił.

Pomysł był bardzo prosty: otworzyć restaurację, w której są standardowe ceny w menu, ale każdy płaci tyle, ile może (wg własnej oceny), a jeśli jest bardzo biedny, może zjeść za darmo i nikt go o nic nie zapyta.

USA Today przytacza liczby, które zaskoczyłyby największego optymistę: po miesiącu działalności okazuje się, że prawie 70 proc. klientów płaci regularną, sugerowaną stawkę za posiłek. 15 proc. płaci mniej albo wcale, ale za to 15 proc. zostawia więcej pieniędzy, niż przewiduje to menu.

W efekcie w pierwszym miesiącu działalności restauracja non-profit miała 100 tys. dolarów przychodów. Nie wiadomo, ile wynoszą koszty, ale szefostwo przewiduje, że w dłuższej perspektywie restauracja zarobi na swoje utrzymanie, być może także wygeneruje dodatkowe zyski, które zostaną przekazane na cele charytatywne.

Mamy więc namacalny dowód na to, że ludzie są z natury dobrzy – konkluduje USA Today.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj