Grecja wydała tysiące euro na emerytury dla osób, które nie żyją od lat

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 sierpnia 2010, 13:03
Pogrążona w kryzysie finansowym Grecja wydała tysiące euro na emerytury dla ludzi, którzy od lat nie żyją - poinformowała w czwartek agencja AFP powołując się na greckie Ministerstwo Pracy.

Resort wykrył, że z ok. 500 osób, zarejestrowanych jako te, które ukończyły 110 lat, i otrzymujących emeryturę, ponad 300 nie żyje, przy czym niektóre od bardzo wielu lat.

"Odkryliśmy, że emeryturę przekazywano osobie zmarłej w roku 1999. Odnotowaliśmy też przypadki wypłaty emerytury ludziom, którzy nie żyją od pięciu do siedmiu lat" - przyznał wiceminister pracy Jeorjos Kutrumanis na konferencji prasowej. Dodał, że spisy emerytów zostaną uaktualnione, a wszystkie przypadki oszustw ukarane.

Nierzadkie są przypadki niezgłaszania śmierci emerytów, co pozwala bliskim na korzystanie z ich pieniędzy, lecz - jak powiedział przedstawiciel resortu pracy - w niektórych przypadkach emerytury gromadziły się na koncie osoby zmarłej, z którego nikt nie korzystał.

Grecki resort pracy chce też skontrolować listę osób pobierających renty inwalidzkie. Grecja przyjęła plan radykalnych cięć wydatków budżetowych, aby otrzymać zagraniczną pomoc finansową.

Źródło: PAP
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj