Inwestorzy w Europie kończą sesję w kiepskich nastrojach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 sierpnia 2010, 18:47
Europejskie indeksy zakończyły pierwszą w tym tygodniu sesję spadkami wartości. Inwestorzy na Starym Kontynencie, na spadkowe rozpoczęcie handlu na Wall Street zareagowali umiarkowaną wyprzedażą akcji.

Francuski indeks CAC 40 na zamknięciu sesji spadł o 0,58 proc., do 3 487,01 pkt.  Niemiecki indeks DAX stracił 0,65 proc. i wyniósł 5 912,41 pkt. Węgierski indeks BUX zakończył notowania 0,25-proc. spadkiem do 21 969,12 pkt.

Początek poniedziałkowej sesji na giełdach w Europie rozpoczął się lekką zwyżką indeksów, jednak po południu, gdy kontrakty na amerykańskie indeksy znalazły się pod kreską. umiarkowany optymizm inwestorów wyraźnie zgasł.

"Piątkowy optymizm inwestorów z Wall Street, spowodowany nieco lepszymi niż się spodziewano danymi o amerykańskiej gospodarce, a także zapowiedziami Bena Bernanke o gotowości dalszego jej wspomagania przez Fed, okazał się bardzo nietrwały. Nie zdołał się też przenieść na europejskie parkiety, wyczerpując się nad Azją. Rynki robią wrażenie, jakby nie chciały uwierzyć, że spowolnienie globalnej gospodarki jest już faktem i miały chęć na dyskontowanie przyszłej poprawy" - komentuje dzisiejszą sesję Roman Przasnyski, analityk Gold Finance.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj