Zatory płatnicze: Branża budowlana ma najwięcej kłopotów z regulacją płatności

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 września 2010, 07:36
W sierpniu wzrosła liczba przedsiębiorstw zalegających swoim kontrahentom z płatnościami - informuje "Parkiet". Typowe spóźnienie wynosi dwa lub trzy miesiące, ale zdarzają się i półroczne przesunięcia terminu zapłaty./ST
W sierpniu wzrosła liczba przedsiębiorstw zalegających swoim kontrahentom z płatnościami - informuje "Parkiet". Typowe spóźnienie wynosi dwa lub trzy miesiące, ale zdarzają się i półroczne przesunięcia terminu zapłaty.

Na czele firm, mających kłopoty z regulacją swoich rachunków znajdowała się branża budowlana. Tuż za nią są producenci i dystrybutorzy rur, urządzeń sanitarnych i hydrauliki. Także branża stalowa boryka się z rozliczeniami, ale w tym przypadku to pochodna sytuacji w budownictwie.

Niewesoła jest także sytuacja transportowców. Przewoźnicy odczuli znaczny spadek zleceń, zwłaszcza na trasach międzynarodowych. Część z nich musiała wręcz zawiesić działalność, inni narzekają na dużą liczbę pośredników, wydłużających obieg pieniędzy.

Zatory płatnicze są powodem 90 proc. bankructw - czytamy w "Parkiecie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj