Madonna i tanie ubrania receptą na sukces Macy's

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 września 2010, 19:40
Alians pomiędzy ikoną popkultury Madonną i słynnym amerykańskim domem towarowym Macy’s to zapowiedź długo odwlekanej reakcji znanych amerykańskich sieci handlowych na rozwój szybkiej mody u rywali takich jak H&M.

Terry Lundgren, prezes Macy’s, powiedział, że linia ubrań Material Girl, zaprojektowana z pomocą Madonny i Lourdes, jej nastoletniej córki, okazała się od czasu wprowadzenia jej w ubiegłym miesiącu „gigantycznym sukcesem”.

Walka o nastolatków

Pomimo nazwania linii tytułem piosenki nagranej w 1985 roku nastolatki oblegają stronę internetową marki, na której znajduje się między innymi blog prowadzony przez Lourdes. Od czasu debiutu na początku sierpnia miała ponad miliard odsłon.

Madonna wcześniej, wiosną 2007 roku, wyprodukowała limitowaną serię ubrań dla H&M. Jej przejście do Macy’s, które sprzedaje sukienki Material Girl za 20 dolarów, to element szerszej strategii tej amerykańskiej sieci domów towarowych, która chce odzyskać stracone pokolenie nastoletnich klientów.

Tradycyjne domy towarowe tracą, według niektórych szacunków, ponad 30 mld dol. rocznej sprzedaży z powodu rozwoju promujących szybką modę konkurentów, takich jak H&M, hiszpańskie Zara i Mango czy Forever21 z siedzibą w Los Angeles.

JC Penney, sieć amerykańskich domów towarowych oferująca towary ze średniej półki, chce się sprzymierzyć z wrogiem. Od przyszłego miesiąca planuje zaoferować linię odzieży przygotowaną przez Mango. Nowa linia, pod nazwą MNG, będzie docelowo sprzedawana w ponad 600 sklepach JC Penney.

Forever21 kontynuował w tym roku swoją ekspansję, otwierając na nowojorskim Times Square sklep o powierzchni prawie 7,5 tysiąca metrów kwadratowych w dawnym Virgin Megastore.

Nowe inicjatywy

Sears także chce od wiosny przyszłego roku wejść w segment szybkiej mody, nawiązując współpracę z brytyjską firmą French Connection.

Linia nazwana przez French Connection UK Style będzie sprzedawana w podobnym przedziale cenowym 10 – 30 dolarów w firmowych butikach zlokalizowanych w 500 domach towarowych Searsa.

Wendy Leibmann, konsultantka ds. handlu w WSL Strategies, powiedziała, że te nowe inicjatywy kontrastują z wcześniejszymi potknięciami domów handlowych, które „odstraszały klientów szukających czegoś taniego i szybkiego i zawsze chcących nowych rzeczy”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: FT
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj