Inwestorów czeka spokojny tydzień na rynku walutowym

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 października 2010, 16:06
Inwestorów czeka spokojny tydzień na rynku walutowym
Złoty w tym tygodniu może pozostać stabilny, istotne będą krajowe dane o produkcji przemysłowej we wrześniu. Na rynku długu trwa korekta zapoczątkowana wysokim odczytem danych o inflacji w ubiegłym miesiącu - wskazują specjaliści./ST
Złoty w tym tygodniu może pozostać stabilny, istotne będą krajowe dane o produkcji przemysłowej we wrześniu. Na rynku długu trwa korekta zapoczątkowana wysokim odczytem danych o inflacji w ubiegłym miesiącu - wskazują specjaliści.

"Dzisiaj na rynku obserwowaliśmy małe ruchy, sesja jest spokojna" - powiedział PAP diler walutowy z RBS Jacek Turczyński. Dodał, że amerykańskie dane o produkcji przemysłowej i krajowe dane o płacach i zatrudnieniu nie miały wielkiego wpływu na rynki.

Produkcja przemysłowa w USA we wrześniu 2010 r. spadła o 0,2 proc. wobec oczekiwanego wzrostu o 0,2 proc.

GUS podał w poniedziałek, że przeciętne wynagrodzenie brutto we wrześniu wyniosło 3.403, 68 zł, co oznacza, że rdr wzrosło o 3,7 proc., a mdm spadło o 0,1 proc. Z danych GUS wynika także, że w przedsiębiorstwach we wrześniu było zatrudnionych 5.363,9 tysiąca osób, czyli o 1,8 proc. więcej niż przed rokiem i 0,2 proc. więcej wobec sierpnia.

Istotne, zdaniem dilera, mogą być wtorkowe dane o produkcji sprzedanej przemysłu w Polsce we wrześniu. "Jeśli będą bardzo dobre, to pewnie zwiększą szanse na podwyżkę stóp procentowych, co oczywiście nie pozostanie bez wpływu na złotego" - powiedział. "Złoty jest relatywnie stabilny i pewnie taki pozostanie w tym tygodniu, jeśli nie wydarzy się nic nadzwyczajnego" - dodał.

Rynek długu rozpoczął tydzień od spadku cen, nadal trwa korekta zapoczątkowana danymi o inflacji we wrześniu, z których wynika, że w ubiegłym miesiącu ceny wzrosły o 2,5 proc. rdr.

"Dzisiaj mamy dalszy wzrost rentowności, głównie (...) na papierach 5- i 10-letnich. To dalszy ciąg korekty wywołanej wyższymi od oczekiwań danymi o inflacji" - powiedział PAP Maciej Gałuszka z Kredyt Banku. Dodał, że krajowe dane makro z rynku pracy nie miały wpływu na rynek SPW.

"W tym tygodniu czeka nas jeszcze przetarg zamiany, są także dane o produkcji przemysłowej" - podkreślił. "Na razie trwa korekta, ceny spadają. Taka presja może trwać aż do październikowej decyzji RPP i komentarzy po niej. Jednak jakiejś dużej wyprzedaży nie spodziewam się" - wyjaśnił.

We wtorek GUS opublikuje dane o dynamice produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej we wrześniu oraz wskaźniki cen produkcji przemysłu.

Na czwartkowym przetargu zamiany, według opublikowanego 30 września planu podaży, MF będzie chciał odkupić obligacje DS1110 oraz PS0511.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj