Notowania walut: złoty może się umocnić w przyszłym tygodniu

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 października 2010, 16:51
Ekonomiści spodziewają się, że w nadchodzącym tygodniu złoty może umocnić się do poziomu 3,92 za euro. Jeśli polska waluta na przestrzeni przyszłego tygodnia utrzymywać się będzie poniżej poziomu 4,00, to krajowe obligacje będą zyskiwać na wartości.

"Dzień zaczęliśmy od osłabienia złotego, w wyniku którego dotknęliśmy poziomu 4,00 za euro. Wydaje mi się, że to umocnienie było związane z opcjami; komuś zależało na wywindowaniu kursu. Dotknęliśmy dokładnie punktu 4,00, lecz 4 zł za euro nie przebiliśmy" - powiedział PAP diler banku Millennium Przemysław Winiarczyk.

Jego zdaniem w nadchodzącym tygodniu złoty będzie się umacniał i może osiągnąć poziom 3,92 za euro. "Skoro dotknęliśmy poziomu 4,00/EUR i nic się nie stało, to znaczy zeszliśmy znów poniżej 4,00/EUR, to można przypuszczać, że złoty zacznie się umacniać. Z analizy technicznej wynika, że w ciągu przyszłego tygodnia złoty może zyskać do poziomu 3,92 za euro" - wyjaśnił.

W jego opinii piątkowe dane o wzroście PKB w USA były dla złotego neutralne.

Departament Handlu USA podał, że PKB USA wzrósł w III kwartale 2010 r. o 2,0 proc. w ujęciu zanualizowanym kwartał do kwartału wobec oczekiwanego przez analityków wzrostu o 2,0 proc.

Zdaniem dilera z banku BPH Piotra Żółtowskiego, jeżeli złoty w nadchodzącym tygodniu utrzymywać się będzie poniżej poziomu 4,00 to krajowe obligacje będą zyskiwać na wartości.

"Rynek już wycenił podwyżkę stóp procentowych, do której mogło dojść już w tym tygodniu. Po decyzji Rady ceny obligacji zaczęły delikatnie rosnąć, nie było gwałtownego ruchu. Wydaje się, że w przyszłym tygodniu ta tendencja będzie się utrzymywać. To lepiej dla rynku, że wzrost cen nie jest gwałtowny, tylko rozkłada się na wiele dni" - powiedział PAP Żółtowski.

"Elementem ryzyka jest kurs PLN, który dziś podszedł pod 4,00/EUR. To mogłoby popsuć powyższy scenariusz. Póki jesteśmy poniżej tego poziomu, można spodziewać się spadku rentowności papierów" - dodał.

Jego zdaniem sesja nie przyniosła większych zmian w poziomach rentowności. "Mieliśmy dziś niewielkie obroty, dosyć słabą aktywność inwestorów. To przełożyło się na niewielkie zmiany poziomów rentowności. Otworzyliśmy się lekko niżej w rentownościach, ale cały czas utrzymujemy się blisko poziomów wczorajszego zamknięcia. Ta niewielka aktywność utrzymuje się już od środowej sesji" - dodał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj