Czeski EPH jest nadal zainteresowany prywatyzacją Enei

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
9 grudnia 2010, 13:49
Budynek Enea. Materiały Prasowe.
Czeski Energetyczny i Przemysłowy Holding jest w dalszym ciągu zainteresowany udziałem w prywatyzacji Enei - poinformował w czwartek na konferencji dyrektor ds. rozwoju sektora energetycznego EPH Tomas David. Na zdj. Siedziba Enei. Materiały Prasowe. /Inne
Czeski Energetyczny i Przemysłowy Holding jest w dalszym ciągu zainteresowany udziałem w prywatyzacji Enei - poinformował w czwartek na konferencji dyrektor ds. rozwoju sektora energetycznego EPH Tomas David.

"EPH (EPH - Energeticky a Prumyslovy Holding) uważa, że rynek polski jest bardzo perspektywiczny i chcemy tutaj rozszerzyć naszą działalność. Jesteśmy nadal zainteresowani Eneą i polskim rynkiem" - powiedział na konferencji Tomas David.

Minister skarbu Aleksander Grad powiedział PAP, że być może jeszcze w tym roku resort skarbu opublikuje nowy komunikat dotyczący procesu sprzedaży 51 proc. akcji Enei. Nie ujawnił jednak, ilu inwestorów bierze udział w równoległych negocjacjach. "Proces się toczy. Prowadzone są negocjacje równoległe (z inwestorami w sprawie sprzedaży akcji Enei - PAP). Być może jeszcze w tym roku będziemy mogli podać kolejny komunikat w tej sprawie" - powiedział szef resortu skarbu.

>>> Zobacz także: Bury: Liczymy, że uda nam się zamknąć sprzedaż Enei w I kwartale 2011 roku

Do 3 listopada wyłączność na negocjacje ws. kupna walorów poznańskiej spółki miał Kulczyk Holding. Resort skarbu zapowiadał, że jeśli oferta nie będzie zadowalająca, może wrócić do rozmów z pozostałymi zainteresowanymi. W drugiej połowie października MSP wybrało dwóch inwestorów do negocjacji równoległych. Oprócz Kulczyk Holding, resort prowadził negocjacje z GDF Suez. Wcześniej oferty złożyły także EDF i EPH.

MSP planuje rozliczyć transakcję sprzedaży Enei do 31 marca 2011 roku.

Enea jest jedną z czterech grup energetycznych w Polsce; dystrybuuje energię elektryczną w północno-zachodniej części kraju. Jej udział w krajowym rynku energii wynosi 15 proc.; spółka sprzedaje prąd dla niemal 2,5 mln klientów. Należy do niej m.in. Elektrownia Kozienice.

Czeski Energeticky a prumyslovy holding jest inwestorem w sektorze energetycznym, górnictwie i przemyśle. Zrzesza firmy zajmujące się m.in. produkcją i sprzedażą energii elektrycznej i cieplnej oraz usługami montażowymi w energetyce. Za pośrednictwem Mibrag, swojej niemieckiej spółki zależnej, współposiadanej ze spółką CEZ, grupa rocznie produkuje 20 mln ton węgla brunatnego.

Po 40 proc. udziałów w EPH należy do funduszy inwestycyjnych typu private equity: PPF Partners oraz J&T. Posiadaczem 20 proc. jest menedżer holdingu Daniel Kretinsky.

W czwartek Przedsiębiorstwo Górnicze Silesia, którego współwłaścicielem jest EPH, sfinalizowało umowę kupna kopalni Silesia od Kompani Węglowej.

Wcześniej EPH był zainteresowany prywatyzacją Energi, został wybrany na krótką listę, ale ostatecznie MSP wybrało PGE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj