Japonia che pomagać zadłużonej Europie. Na giełdach mieszane nastroje

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 stycznia 2011, 09:27
Na giełdach w Azji panowały dziś mieszane nastroje. Chiński parkiet zakończył notowania lekką zwyżką indeksów. Japońskiemu Nikkei nie udało się wyjść nad kreskę. Kraj Kwitnącej Wiśni zapowiedział, że zamierza wykupić część europejskich obligacji, aby pomóc zadłużonej Irlandii i Grecji.

Chiński Shanghai Composite Index wzrósł na zamknięciu o 0,4 proc. i wyniósł 2 804,05 pkt. Japoński indeks Nikkei 225 spadł o 0,29 proc. i zakończył notowania na poziomie 10 510,68 pkt.

Dziś w nocy minister Japonii zadeklarował, że jego kraj ma zamiar kupić przynajmniej 20 proc. obligacji emitowanych przez europejskie fundusze pomocowe, aby wspierać wysiłki Irlandii i Grecji w walce z nadmiernym kosztem zadłużenia.

"Na dłuższą metę ten plan raczej nie zadziała (Japonia sfinansuje długi Europy swoim długiem, a nie nadwyżkami), ale na dziś powinno wystarczyć. Co prawda japońska giełda straciła 0,3 proc., i trudno się dziwić niezadowoleniu japońskich inwestorów, ale większość indeksów azjatyckich notowała rano zwyżki. Hang Seng zyskiwał 1,1 proc. krótko przed 8:00, Kospi wzrósł o 0,4 proc., a Shanghai Composite 0,5 proc., mimo spadku na otwarciu" - mówi Emil Szweda, analityk Noble Securities.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj