Miało być "Tanie Państwo", a wyszło tak jak zwykle. Okazuje się, że obsługa kancelarii prezydenta Bronisława Komorowskiego będzie kosztowała nas więcej niż utrzymanie dworu angielskiej królowej Elżbiety II. Szczegóły?
Jak policzył tygodnik "NIE" utrzymanie prezydenta Komorowskiego i jego świty, będzie kosztował Polaków 170 mln zł. Zaś Brytyjczycy na dwór Elżbiety II wydają równowartość około 145 mln zł. W tym roku wydatki prezydenckiej kancelarii będą wyższe o 23 mln zł niż w roku ubiegłym. Na co idą te pieniądze? Między innymi na podróże prezydenta i jego urzędników oraz liczne prezydenckie ośrodki wypoczynkowe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Tematy: finanse publiczne
Zobacz
|
