Nowy system sterowania ruchem ma zmniejszyć liczbę korków w Warszawie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 marca 2011, 03:30
Korek uliczny. fot. shutterstock.com
Korek uliczny. fot. shutterstock.com/ST
Nowy system sterowania ruchem może objąć Pragę i pozostałą część Śródmieścia - zapowiada "Życie Warszawy".

To rozwiązanie działa już teraz wzdłuż Al. Jerozolimskich i Wisłostrady. Niestety nie widać jego efektów. Wykonawca tłumaczy to w sposób następujący: zbyt mały obszar objęto jego działaniem. Druga przyczyna to niestosowanie się kierowców do poleceń sygnalizacji.

>>> Czytaj też: Oto pięć sposobów na uniknięcie korków

Teraz miasto chce włączyć do systemu kolejne 152 skrzyżowania. Warunkiem koniecznym jest zdobycie wsparcia unijnego w kwocie 86 mln zł z programu "Infrastruktura i środowisko". To znacząca część wartej w sumie 102 mln zł inwestycji.

>>> Polecamy: Im mocniejsza gospodarka, tym większe korki na drogach

Do podziału w tej puli jest ogółem 540 mln zł. Pieniądze z niej otrzymały już: Poznań, Śląsk, Trójmiasto i Wrocław. Te miasta przedstawiły lepsze projekty. Dlatego Warszawa jest za nimi w kolejce, jako pierwszy rezerwowy.

"Sterowanie korkami to z punktu widzenia EURO 2012 ważniejsza inwestycja niż obwodnica czy druga linia metra" - twierdzi prof. Wojciech Suchorzewski z Politechniki Warszawskiej.

Jednak przed imprezą drugiego etapu sterowania nie będzie - ubolewa "Życie Warszawy".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj