Dania przywraca kontrole celne na swych granicach

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
11 maja 2011, 16:54
Władze Danii przywrócą kontrole celne na swych granicach z Niemcami i Szwecją - oświadczył w środę minister finansów tego kraju Claus Hjort Frederiksen po zawarciu umowy politycznej rządu ze skrajną prawicą.

"Doszliśmy do porozumienia, by tak szybko jak to możliwe ponownie wprowadzić kontrole celne na granicach Danii" - powiedział minister.

Środki, które mają wejść w życie w ciągu trzech tygodni, oznaczają jedynie kontrole na granicach z Niemcami, ale jednocześnie w portach i na moście nad cieśniną Sund, łączącym Szwecję z Danią.

>>> Czytaj też: Unia Europejska wycofa się z układu z Schengen?

Idea wzmocnionych kontroli wewnątrz granic Unii Europejskiej, ostatnio broniona przez Francję i Włochy, została podchwycona przez antyimigracyjną i skrajnie prawicową Duńską Partię Ludową (DF) i jej przywódczynię Pię Kjaersgaard w celu walki z nielegalną imigracją i zorganizowaną przestępczością.

"W ostatnich latach mieliśmy do czynienia ze wzrostem przestępczości na granicach i (decyzja o kontrolach została podjęta), żeby pozbyć się tego problemu. Wybudujemy nowe punkty na niemiecko-duńskiej granicy; będziemy stosować nowy sprzęt elektroniczny i identyfikatory tablic rejestracyjnych" - tłumaczył minister Frederiksen.

>>> Czytaj też: Kraje Europy Zachodniej chcą zmian w układzie z Schengen

W czwartek na posiedzeniu ministrów spraw wewnętrznych UE w Brukseli mają zostać przedyskutowane propozycje Komisji Europejskiej, które nie wykluczają przywrócenia "w wyjątkowych okolicznościach" czasowych kontroli na wewnętrznych granicach Schengen. Propozycja KE była reakcją na apele Włoch i Francji w związku z falą imigrantów z Afryki Północnej.

Propozycje mogłyby być przyjęte przez przywódców "27" na szczycie 24 czerwca. Na zmiany legislacyjne dotyczące Schengen musiałby się też zgodzić Parlament Europejski, który już zapowiedział sprzeciw w tej sprawie.

Duńskiej Partii Ludowej, współpracującej z mniejszościowym liberalno-konserwatywnym rządem, udało się, dzięki swej kluczowej roli w Folketingu (ma 25 posłów w liczącym 179 miejsc parlamencie) wzmocnić politykę w dziedzinie bezpieczeństwa, a zwłaszcza imigracji; w Danii obowiązują pod tym względem najsurowsze przepisy w Europie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj