Mordasewicz: Spodziewana decyzja RPP

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 czerwca 2011, 14:47
Jeremi Mordasewicz, ekspert PKPP Lewiatan. Fot. materiały prasowe
Jeremi Mordasewicz, ekspert PKPP Lewiatan. Fot. materiały prasowe/Forsal.pl
"Takiej decyzji rynek się spodziewał. Okazuje się, że nie tylko surowce i żywność, ale i inne ceny w Polsce wzrastają. Osłabienie złotego też sprzyja inflacji. Takiej decyzji RPP należało spodziewać się, nie było to jakieś zaskoczenie" - mówi ekspert Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan Jeremi Mordasewicz o środowej decyzji RPP o podniesieniu stóp procentowych o 25 pb:

"Takiej decyzji rynek się spodziewał. Okazuje się, że nie tylko surowce i żywność, ale i inne ceny w Polsce wzrastają. Osłabienie złotego też sprzyja inflacji. Takiej decyzji RPP należało spodziewać się, nie było to jakieś zaskoczenie.

>>> czytaj też: Goettig: Do podwyżki stóp skłoniła m.in. wysoka inflacja

Jednak nie demonizowałbym tego wskaźnika. Akurat stopy procentowe nie spędzają teraz snu z powiek przedsiębiorcom. Większym dla nich problem jest kursu złotego oraz niepewność, czy wzrost popytu, z którym mamy do czynienia, nie skończy się, czy jest on trwały.

Takie obawy przekładają się na niepewność inwestowania. Inwestycje firm nie ruszają, albo ruszyły w małym stopniu. Byłyby one już oczekiwane, bo moce produkcyjne firm są wykorzystane już w ok. 80 proc. Taki poziom powinien już skłonić przedsiębiorców do inwestycji, jednak ze względu na tę niepewność to nie następuje.

Można zrozumieć, że nie ma inwestycji zwiększających skalę produkcji, ale potrzebne są inwestycje pozwalające wprowadzić na rynek nowe produkty, obniżyć koszty produkcji, bo to wpływa na produktywność naszej gospodarki. Bez nich trudno mi wyobrazić sobie, by ta produktywność wzrosła. Bez tych inwestycji nie będziemy konkurencyjni.

Nie da się administracyjnie nakazać inwestowania, ale mam nadzieję, że coś w nastroju przedsiębiorców się zmienia. Część firm, z którymi rozmawiam, odmraża zatrzymane na dwa ostatnie lata programy inwestycyjne i myśli o rozwoju. Tyle, że nie stanie się to z dnia na dzień."

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj