Sawicki: Zdecydowane spadki EUR/USD i GBP/USD

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 czerwca 2011, 17:31
Bartosz Sawicki, analityk TMS Brokers
Bartosz Sawicki, analityk TMS Brokers/Forsal.pl
W piątek eurodolar zniżkował w okolice 1,4370 – tym samym zrealizowała się formacja głowy z ramionami rysująca się na godzinowym wykresie. W piątek eurodolar zniżkował w okolice 1,4370 – tym samym zrealizowała się formacja głowy z ramionami rysująca się na dziennym wykresie.

Spadki kursu przez część sesji powstrzymywał poziom 1,4450 związany z minimum z 3 czerwca. W przypadku kontynuacji spadków ważne znaczenie będą mieć dołki z przełomu maja i czerwca. O ile podniesienie stóp procentowych w lipcu w przekonaniu uczestników rynku jest właściwie przesądzone, to uwagi Jean – Claude’a Trichet, że prawdopodobnie ceny surowców (a co za tym idzie także inflacja) osiągnęły szczyt w pierwszym kwartale, stawiają szybkie i zdecydowane zacieśnianie polityki pieniężnej przez ECB pod znakiem zapytania.

Dziś napłynęły na rynek ważne dane z Wielkiej Brytanii. Znacznie poniżej prognoz wypadł odczyt dynamiki produkcji przemysłowej (-1,7 proc. m/m, -1,2 proc. r/r wobec oczekiwań na poziomie 0 proc. w ujęciu miesięcznym i 1,3 proc. w ujęciu rocznym). W czwartek Bank of England utrzymał stopy procentowe na poziomie 0,5 proc. Konsekwentne trzymanie się polityki niskich stóp procentowych przy słabej kondycji brytyjskiej gospodarki wydaje się przesądzone. Uczestnicy rynku tym większą uwagą będą oczekiwać odczytów makro za maj, że kwietniowe odczyty powyżej oczekiwań wynikały w głównej mierze z czynników jednorazowych, takich jak ślub księcia Williama, czy wyjątkowo sprzyjająca pogoda. Kurs GBP/USD na sesji azjatyckiej zniżkował pod poziom 1,6300, w pierwszej części sesji nieudanie testował od dołu ten ważny poziom i zniżkował w okolice 1,6230. Ważnym wsparciem będą dołki z końca maja, jednak spadek kursu w ich okolice w najbliższych godzinach jest mało prawdopodobne, gdyż rynek jest już bardzo wyprzedany o czym świadczą bardzo niskie wartości wskaźnika RSI.

W godzinach popołudniowych złoty osłabiał się w stosunku do dolara i euro – pod koniec sesji kurs USD/PLN zbliżał się do poziomu 2,7400, a wzrosty kursu EUR/PLN powstrzymywał poziom 3,9400. Kolejnym oporem mogą być okolice poziomu 3,9450, czyli sesyjne maksima. Złoty tracił na sile w ślad za zniżkującym kursem eurodolara. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: TMS Brokers
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj