Mordasewicz: Obniżenie ratingu USA da do myślenia, ale nie będzie nagłych zmian

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 sierpnia 2011, 11:33
Jeremi Mordasewicz, ekspert PKPP Lewiatan. Fot. materiały prasowe
Jeremi Mordasewicz, ekspert PKPP Lewiatan. Fot. materiały prasowe/Forsal.pl
"Obniżenie ratingu przez jedną z agencji da do myślenia, ale nie spowoduje raptownej zmiany podejścia" - uważa Jeremi Mordasewicz, finansista, doradca zarządu PKPP Lewiatan.

"Obniżenie ratingu przez jedną z agencji da do myślenia, ale nie spowoduje raptownej zmiany podejścia. Nie sądzę, żeby to miało poważne znaczenie dla rynku finansowego, jak długo dolar nie przestanie być rezerwową walutą.

W przypadku małego kraju, jak Grecja czy Portugalia, taka zmiana (ratingu) mogłaby spowodować natychmiastowy negatywny odbiór przez rynki finansowe, ale nie w przypadku Stanów Zjednoczonych, ponieważ wiele państw, w tym Polska, ma rezerwy w dolarach.

Obniżenie ratingu zapewne da do myślenia; Rosjanie już wcześniej zmniejszyli swoje rezerwy dolarowe, ale nie będzie raptownej zmiany podejścia, bo świat nie wymyślił sobie jeszcze jakiejś formuły rezerwowej.

Kiedyś myślano, że taką walutą może się stać euro. Ale ponieważ w strefie euro prowadzi się wspólną politykę pieniężną, lecz nie prowadzi się wspólnej polityki fiskalnej - a te dwie polityki muszą być skoordynowane - euro nie stało się, nad czym ubolewam, walutą zaufania.

Wciąż jesteśmy skazani na dolara. Wychodzenie z dolara jako waluty rezerwowej może być powolne, ale nie będzie żadnych nagłych zmian".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj