Budownictwo: więcej optymizmu w dużych firmach niż w małych i średnich

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 sierpnia 2011, 18:03
Koparka, fot. Andrea Slatter
Koparka, fot. Andrea Slatter /ShutterStock
Lato jest dobrym okresem w budownictwie. Najbardziej optymistycznie wzrost liczby zamówień w najbliższych trzech miesiącach widzą duże firmy budowlane. Małe i średnie mają znacznie gorsze przewidywania - ocenia Fundacja Wszechnicy Budowlanej.

Największy wzrost liczby zamówień w ciągu najbliższych trzech miesięcy, o 23,3 proc., przewidują duże firmy budowlane, zatrudniające ponad 250 osób. Także przewidywania dotyczące produkcji budowlanej są najkorzystniejsze w dużych firmach - poinformowała w czwartek Fundacja Wszechnicy Budowlanej, opierając się na danych GUS za okres styczeń-lipiec 2011 r. oraz na badaniach tego urzędu przeprowadzonych w sierpniu.

Średnie firmy (zatrudniające 50-249 osób) przewidują, że ich portfel zamówień w ciągu najbliższych trzech miesięcy wzrośnie co najwyżej o 9,1 proc., a małe (zatrudniające 10-49 osób) prognozują wzrost zamówień zaledwie o 0,4 proc. Trochę bardziej optymistyczne są mikrofirmy (zatrudniające do 9 osób), które przewidują wzrost portfela zamówień o 3,7 proc.

Z badań GUS wynika, że w najbliższych trzech miesiącach przedsiębiorcy przewidują spadek cen produkcji budowlanej w małych firmach i wzrost cen - w dużych.

Przedsiębiorcy pytani o to, co im najbardziej przeszkadza w realizacji zadań, twierdzą, że są to przede wszystkim wysokie koszty zatrudnienia (tak odpowiedziało 56 proc. badanych). 54 proc. narzeka na konkurencję, na trzecim miejscu znalazły się rosnące koszty materiałów (36 proc.). Prawie co piąta firma budowlana (21 proc.) ma trudności z pozyskaniem wykwalifikowanych rąk do pracy.

"Zaskakujące jest to, że dla 28 proc. firm istotną barierą wzrostu są warunki atmosferyczne. Jednocześnie przedsiębiorcy nie sygnalizują np. trudności organizacyjnych ani braku finansowania badań" - komentuje prof. Zofia Bolkowska z warszawskiej Wyższej Szkoły Zarządzania i Prawa.

Oceny koniunktury w budownictwie były od kwietnia do lipca dodatnie, a w sierpniu znów pojawiły się gorsze oceny, gdyż poprawę koniunktury sygnalizowało wówczas 16 proc. firm, pogorszenie - 17 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj