Piękoś: w najbliższym czasie nie będzie silnych wzrostów płac

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 września 2011, 15:04
Bankierzy, fot. Goodluz
Bankierzy, fot. Goodluz /ShutterStock
Ekonomista banku Pekao SA Piotr Piękoś o piątkowych danych GUS dotyczących rynku pracy. W sierpniu przeciętne wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw wzrosło o 5,4 proc. rdr, a zatrudnienie zwiększyło się o 3,1 proc. rdr:

"Sierpień przyniósł lekki wzrost dynamiki płac w sektorze przedsiębiorstw, któremu sprzyjała bardziej korzystna różnica liczby dni roboczych w ujęciu rocznym niż w poprzednim miesiącu. Sierpień w tym roku miał 1 dzień roboczy więcej niż przed rokiem, podczas gdy lipiec jeden dzień mniej. Biorąc pod uwagę prawdopodobny istotny spadek rocznej dynamiki płac w górnictwie, musiał on zostać zrównoważony przez wzrost dynamiki wynagrodzeń w pozostałych sektorach.

W naszej opinii spadki wskaźników koniunktury sugerujące nadchodzące spowolnienie gospodarcze oraz stabilizacja oczekiwań inflacyjnych gospodarstw domowych wskazują, że dynamika płac nie powinna notować silnych wzrostów w najbliższym czasie.

Zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw zanotowało w sierpniu kolejny spadek dynamiki - do 3,1 proc. rok do roku, wobec z 3,3 proc. w lipcu. W ujęciu miesięcznym zatrudnienie spadło o 0,1 proc., czyli około 8 tys. etatów. Mające miejsce od kilku miesięcy wyhamowywanie procesu tworzenia nowych miejsc pracy ma związek z postępującym spowolnieniem w polskim przemyśle, który praktycznie od początku roku nie generuje już nowych etatów.

W tej sytuacji głównym ośrodkiem kreacji zatrudnienia pozostaje bazujący na popycie wewnętrznym sektor handlu i usług, który nie jest w stanie utrzymać zeszłorocznego tempa przyrostu zatrudnienia. W dalszej części roku roczna dynamika zatrudnienia będzie się najprawdopodobniej nadal obniżać.

W kontekście polityki pieniężnej dzisiejsze dane mają mieszany wydźwięk. Z jednej strony potwierdzają wyhamowanie procesu kreacji miejsc pracy, z drugiej jednak wskazują na wciąż lekko podwyższony poziom dynamiki wynagrodzeń. W naszej opinii dzisiejszy odczyt wspiera oczekiwany przez nas scenariusz stabilizacji stóp procentowych do końca roku".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: praca
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj