Kompania Węglowa, największy producent węgla w Polce, podniesie ceny miału energetycznego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 września 2011, 15:42
Z początkiem października największy polski producent węgla - Kompania Węglowa - podniesie ceny miałów energetycznych. Podwyżka nie obejmie tych klientów, którzy cenę węgla mają zagwarantowaną w zawartych wcześniej umowach - wynika z informacji spółki.

Rzecznik firmy, Zbigniew Madej, odmówił we wtorek informacji na temat wielkości podwyżki. "Nowe ceny będą obowiązywać od 1 października i wtedy zostaną opublikowane" - powiedział rzecznik, argumentując, że obecnie podanie skali podwyżki byłoby przedwczesne.

Madej nie skomentował informacji portalu gospodarczego wnp.pl, który - powołując się na informacje od podmiotów sprzedających węgiel z Kompanii Węglowej - oszacował skalę podwyżki cen miałów energetycznych na ponad 15 proc.

Madej wyjaśnił, że "podwyżka cen miałów energetycznych () dostosowuje je do poziomu cen na rynku europejskim". Nie dotyczy ona odbiorców, którzy cenę węgla mają zagwarantowaną w umowach.

"Podwyżka obejmie nowe transakcje oraz tych klientów, którzy w umowach nie mają ceny gwarantowanej. Ilość objętego nią węgla jest relatywnie niewielka ze względu na znaczny stopień pokrycia produkcji Kompanii dotychczas zawartymi umowami" - poinformował rzecznik. Nie sprecyzował, jaka ilość węgla będzie sprzedana po wyższych cenach.

Jego zdaniem, zmiana ceny kupowanego w większości przez odbiorców indywidualnych ekomiału "Rokita", nie będzie podwyżką, ale zakończeniem promocji na ten produkt. Również w tym przypadku rzecznik odmówił odpowiedzi na pytanie, o ile wzrośnie cena tego miału. "Jego ceny wrócą do poziomu sprzed promocji" - powiedział rzecznik.

Miały energetyczne to przeważająca cześć sięgającej ok. 40 mln ton rocznie sprzedaży Kompanii Węglowej. Przedstawiciele firmy podkreślają jednak, że większość objęta jest umowami z klientami, gdzie ceny są gwarantowane. Więcej zapłacą ci, którzy nie mają umów ani gwarantowanych cen, a także ci, którzy zechcą kupić więcej węgla, niż określono to w umowach.

Madej nie odniósł się do pytania, czy w tym sezonie grzewczym planowana jest także podwyżka innych rodzajów węgla - tzw. sortymentów grubych i średnich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj