Rostowski: reformy nie mogą być terapią szokową

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 października 2011, 20:28
Czekają nas stopniowe, ale stanowcze reformy, które przedstawi premier Donald Tusk w swoim expose - zapowiedział we wtorek minister finansów Jacek Rostowski. Dodał, że sam jest przeciwnikiem terapii szokowej.

"Odrzucam filozofię terapii szokowej. To, co wynika z tych wyborów (parlamentarnych - PAP), to że mamy dojrzałą demokrację, w której rząd, który przeprowadza reformy, może być ponownie wybrany. Może także reformy rozłożyć na dwie kadencje i na poszczególne lata" - powiedział Rostowski we wtorek w TVN 24.

Pytany o to, jakie reformy zaproponuje rząd odpowiedział: "Ta druga kadencja musi być kadencją zasadniczych reform - stopniowych, ale stanowczych" - wyjaśnił. Dodał, że jakie to będą reformy, dowiemy się z expose premiera.

"Mówię o reformach strukturalnych, o reformach, które wzmocnią polską gospodarkę w średnim i długim okresie. Reformach, dzięki którym będziemy budowali siłę polskiej gospodarki nie tylko natychmiast, ale także po 2015 i 2020 r." - mówił.

W odpowiedzi na pytanie, "z kim te reformy" Rostowski powiedział, że bardzo się cieszy, iż "mamy dużą grupę partii, duży zestaw partii, które - wydaje się - są proreformatorskie w tym Sejmie".

Zdaniem ministra, spodziewane zmiany w SLD doprowadzą do tego, że pokaże się bardziej proreformatorskie oblicze tej partii. "Szczególnie w tak niebezpiecznych warunkach na świecie, stabilność i kontynuacja są wartościami samymi w sobie" - podsumował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj