Rynek nieruchomości dąży w kierunku dna

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 listopada 2011, 03:29
Nieruchomości
Nieruchomości, klucze Fot. Shutterstock/ShutterStock
Coraz łatwiej i taniej można kupić w Polsce mieszkanie. Kryzys na europejskim rynku finansowym odstrasza klientów od zaciągania kredytów hipotecznych, a banki od ich udzielania. Sektorowi grozi krach - czytamy w "Gazecie Polskiej codziennie" .

W historii polskiego rynku deweloperskiego czegoś takiego jeszcze nie było. W ofercie jest 48 tys. nowych mieszkań, a więc najwięcej od 1989 r. Mimo spadających cen, kupujących jest niewielu. Tanieją także mieszkania używane i też kiepsko się sprzedają.

Szczególnie mają czego się obawiać ci, którzy kupili mieszkania na górce cenowej, i to w dodatku za franki szwajcarskie. Wraz ze spadkiem cen mieszkań grupa takich kredytobiorców będzie się rozszerzała. Wkrótce do ich grona mogą dołączyć także kredytobiorcy złotówkowi.

>>> Zobacz też: Ceny mieszkań na rynku wtórnym nadal spadają

Na razie obniżki cen są jeszcze skromne. Nadzieja, że rynek się ożywi i ceny wzrosną, może być złudna. Wiele wskazuje na to, że nie osiągnęliśmy jeszcze dna - czytamy w gazecie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj